poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Review #21: L'oreal True Match

Recenzowałam już kilka podkładów. Każdy z najniższej półki. Były one dobre jak za tak niskie ceny. Jednak obiektywnie patrząc nie powalały ;) Na jesienno-zimowej wyprzedaży w Rossmannie kupiłam coś lepszego. Na to bynajmniej wskazywała cena.  Zapraszam na recenzję L'oreal True Match.

,,True Match to pierwszy tak doskonale dopasowujacy się podkład od L`Oréal Paris. Gama 9 odcieni pozwoli każdej kobiecie znaleźć swój idealny odcień. Udoskonalona formula z olejkami eterycznymi i składnikami nawilżającymi dopasowuje się do odcienia i struktury skóry.
Składniki aktywne:
Nowe pigmenty - Nowa formula True Match została wzbogacona o trzy nowe hybrydowe pigmenty. Dzięki temu podkład True Match osiąga jeszcze lepsza precyzje kolorystyczna. Nowe pigmenty efektywnie dopasowują sie do cieplej, zimnej i neutralnej tonacji skóry.
Olejki - Rewolucyjne połączenie czterech olejków eterycznych dla wyjątkowego komfortu aplikacji i równomiernego wykończenia makijażu. Zapewnia doskonale rozprowadzenie podkładu, łatwość użytkowania i wyjątkowo sensoryczne doświadczenie.
Składniki nawilżające - Nowa, kremowa formula zwiera kombinacje gliceryny, witaminy E i B5 dla wyjątkowego komfortu. Pozostawia skórę gładką i miękka w dotyku. "
Zgodność z opinią producenta. Fajnie, że producent podaje główne składniki a nie pisze bajkę co ten podkład potrafi. Nie lubię tego. Owszem gama kolorystyczna jest duża i można znaleźć coś dla siebie. Podkład ładnie nawilża i wtapia się w naszą skórę. Nie podkreśla suchych skórek. 5/5

Opakowanie. Cudowne. Wieczko z plastiku a może raczej coś innego? Sama fiolka szklana. Do tego wszystkiego rozświetlające drobinki podkładu dodają mu niesamowitej elegancji. Aż chce się go trzymać na toaletce. 5/5

Spełnianie głównego zastosowania. Jest to z założenia podkład rozświetlający i taki jest też w rzeczywistości. Nadają ładną promienistą poświatę naszej twarzy. Ładnie kryje. Używanie przy nim korektora ogranicza się do minimum. 5/5

Zdjęcie ma wiele do życzenia, ale to jedyne na którym uchwyciły się złote drobinki. 


Trwałość i zachowanie na skórze. Z racji, że jest to podkład rozświetlający przyśpiesza to świecenie się. Trwałość jednak nie pozostawia nic do życzenia. Ładnie tworzy naszą drugą skórę. 4/5

Dostępność. Dostępny w każdej drogerii internetowej jak i stacjonarnej. W internecie możemy upolować go za niższą cenę. 5/5

Cena i wydajność. Stacjonarnie 60 zł, przez internet nawet 35 zł. Cena jest generalnie droga. Ponieważ tylko drugi podkład kupimy w internecie bo wcześniej musimy go sprawdzić. Nie jest wydajny. Poprzez to, że go uwielbiam w 4 miesiące zużyłam już połowę ;) Niedługo będę musiała zaopatrzyć się w nowy. 3/5

Podliczając uzyskał on 27/30 punktów. Uwielbiam ten podkład! Gdyby nie fakt, że moja cera aktualnie ma najjaśniejszy odcień w całym roku używałabym do tej chwili. Pięknie rozświetla buzię. Naturalny efekt. Można stopniować jego krycie. Co jest jeszcze ważne to fakt, że wiele wizażystek na nim pracuje. Jest to chyba jeden z najbardziej polecanych drogeryjnych podkładów w średniej półki (pojęcie względne).

Ja go uwielbiam, a jakie jest wasze zdanie ? Piszcie. xoxo♥

36 komentarzy:

  1. Chciałam kupić na promocji, ale się nie udało :D
    MÓJ BLOG
    KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję testować ten odcień. Rzeczywiście bardzo ładnie wygląda na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To mój ulubieniec! :) Zdecydowanie jeden z najlepszych podkładów dostępnych w drogeriach :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go kiedyś ale szczerze mówiąc nie pamiętam jak u mnie się spisał u ciebie bardzo dobrze wypadł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go jeszcze, ale wydaje się być świetny :) Muszę go kupić :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go ale u mnie kiepsko się sprawdza :/

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię ten podkład, grunt to wybrać dobry odcień, jest lekki i dobry na lato. Minusem jest to, że podkreśla suche skórki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Nic nie psuje efektu jak maska na twarzy ;/

      Usuń
  8. Naprawdę dobre noty, kiedyś na pewno wypróbuję skoro jest taki świetny :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie nigdy nie zwracałam na niego uwagi, ale akurat szukam podkładu, który nawilża i nie podkreśla suchych skórek. Szkoda, że cena jest aż tak wysoka... :)
    http://justlittlewhiner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba na niego polować na przecenach.

      Usuń
  10. fajny aczkolwiek ja nie uzywam podkładów :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/gray-bomber-jacket.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Wypróbowałam go raz jakiś czas temu i do tej pory stosuje :> Jest najlepszy :)

    http://alittlebitforbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna recenzja, zachęca do kupienia tego produktu :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja go nigdy nie miałam, następnym razem go kupię, bo teraz wydałam za dużo kasy na podkłady ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. To naprawdę wspaniała propozycja.
    Bardzo mi się podoba ten podkład.
    Miałam dawno, ale z chęcią bym do niego powróciła.
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę koniecznie wypróbować ten podkład :)
    katemi21.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny podkład. Będę musiała go chyba przetestować :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ogolnie jestem zadowolona z tego podkladu, lecz 5/5 na pewno bym mu nie dala. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy kto co od niego oczekuje ;) Biorąc pod uwagę to, że nie mam bardzo wymagającej cery to się sprawdził bardzo dobrze.

      Usuń
  18. Excellent post! I follow you,please follow me back
    http://fashiontrendsfashionblog.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio nie mogę znaleźć odpowiedniego dla siebie ;(
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. mam i uwielbiam <3 chociaż konkuruje u mnie z revlonem :p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revlon jest dla mnie niestety zbyt ciężki...

      Usuń
  21. Ja raczej stronię od typowo rozświetlających podkładów, ale gdyby nie to, z chęcią bym go wypróbowała :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można go przymatowić. Ja lubię podkłady rozświetlające ponieważ nadają skórze naturalnego blasku ;)

      Usuń
  22. Raczej słyszałam o nim dobre opinie, fajnie napisana recenzja ;).
    http://modoemi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Spotkałam się z tym podkładem nie raz.
    Zdania nie wyrażę, bo nie testowałam :/
    Ale szczerze mówiąc słyszałam o nim rózne opinie. Jednym się podobał, drugim nie. Dobrze, że u Ciebie zyskał tak wysoką ocenę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne zależy to od rodzaju cery :)

      Usuń
  24. Lubiłam starą wersję, teraz mi nie pasuje, bo naprawdę rozświetla ;)

    OdpowiedzUsuń